"Zostałem zaproszony przez prezydenta Komorowskiego, ja idę w tej chwili do prezydenta Komorowskiego, bo to on jest gospodarzem tego spotkania, on jest prezydentem Polski - mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński w drodze do Pałacu Prezydenckiego na spotkanie z Barackiem Obamą. "
Jeśli chodzi o emocje, to one nie są dobre w polityce. Natomiast jadę z pełnym zainteresowaniem. Prezydent Obama to jest bardzo ciekawa postać. Będę miał okazję go zobaczyć. Trudno powiedzieć, że poznać, bo to przesada, ale zobaczyć - podkreślił
Idzie do Prezydenta Komorowskiego, nie zaś "pana" Komorowskiego, podobno już podał mu rękę, twierdzi że emocje są złym doradcą, nie chce podczas rozmowy poruszać tematu Smoleńska. Co trzeba więcej by stwierdzić że Prezes właśnie zadecydował o radykalnej zmianie tonu?
Ile tym razem wytrzyma? Kto będzie twarzą najbliższej kampanii? Jakieś nowe Kluziki? Co w takim razie z Macierewiczem czy Ziobrą którego ostatnio jest mnóstwo w mediach , zwłaszcza w internecie? Kto będzie szefem kampanii? Jakie będą modyfikacje w porównaniu z ostatnią kampanią? Będzie coś o Gierku? Czy ta ugodowość przybliży koalicję PiS - SLD???



Tak zle i tak niedobrze??
Dojrzejesz, zrozumiesz.
To znaczy, jest taka nadzieja, ale gwarancji nie ma...